Dziennik Gazeta Prawana logo

Król: Płaczemy po Jacksonie jak po papieżu

26 czerwca 2009, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Choć może to niektórych oburzać - zbiorowa reakcja Polaków na śmierć Jana Pawła II przypominała dzisiejsze emocje związane z Michaelem Jacksonem. Dlaczego? Bo dzisiaj to media odpowiadają za to, że zdarza nam się poczuć wspólnotą - wyjaśnia Marcin Król, historyk idei

Siła i masowość reakcji na śmierć Michaela Jacksona potwierdza teorie mówiące o tym, że żyjemy w rzeczywistości wykreowanej przez media. Skala wpływu mediów na ludzkie uczucia i przeżywanie świata jest naprawdę zdumiewająca: wystarczy parę godzin i zjawisko o globalnej skali społecznej gotowe.

>>> Wakar: Jackson nowym świętym popkultury

Wynika to z ogromnego zapotrzebowania mediów na wydarzenia. Na tym współcześnie opiera się świat mediów: konkurując na wydarzenia, konkurują o widza. Najlepszą metodą zwiększania oglądalności jest zaś pobudzenie zbiorowych emocji. W rezultacie, na przykład dzisiaj, w mediach mamy dwa główne wydarzenia: śmierć Jacksona i powódź, lekko wygrywa Michael Jackson. Inne giną, bo nie mają w sobie tak silnego emocjonalnego potencjału. Wrażenie może robić też łatwość, z jaką media osiągają swój cel – W związku z powyższym nie sposób nie zadać pytania o granicę pomiędzy sprowokowaną a autentyczną, spontaniczną reakcją na wiadomość.

Współcześnie to media odpowiadają za to, że zdarza nam się poczuć wspólnotą. Emocje wokół śmierci Michaela Jacksona czy Jana Pawła II zbliżone są do tych, jakie w latach 80. dawała Polakom Solidarność – wtedy również media odegrały rolę kluczową, choć wtedy były to media oddolne, a nie ogólnokrajowe czy wręcz globalne.

Związek zbiorowej wyobrażni z rzeczywistością jest w dzisiejszych czasach nieznaczny. Jestem jednak sceptyczny co do tego, czy kiedykolwiek było inaczej. Ludzie żyją w rzeczywistości wykreowanej nie z winy mediów, lecz z racji na swoją naturę. Dlatego też jestem daleki od potępiania współczesnych mediów czy załamywania rąk nad czasami, w których przyszło nam żyć. Faktem jest natomiast, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj