Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaremba: Zmiany w konstytucji były grą polityczną

13 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na odrzuceniu propozycji zmian w konstytucji najbardziej zyskał Roman Giertych, a najbardziej stracił PiS - uważa publicysta DZIENNIKA Piotr Zaremba. Giertych zyskał, bo zapewne LPR będzie miała teraz nieco większe poparcie - głównie wśród środowisk związanych z Radiem Maryja. Jak straciło PiS? "Sprawa zmian w konstytucji pokazała przede wszystkim, że jest podzielone" - mówi Zaremba.

Zdaniem publicysty DZIENNIKA, już przed głosowaniem nad zmianami w konstytucji było niemal pewne, że zostaną one odrzucone. Dlaczego? Bo zbyt mało posłów chciało poprzeć zmiany. "Oczywiście nie wiadomo było jak się zachowa PO, a ich głosy były decydujące. Ale nawet zwolennicy zmian w konstytucji byli podzieleni. LPR nie chciał popierać poprawek prezydenta. A nawet PiS nie był jednogłośny w tej sprawie" - mówi Zaremba.

Dodaje, że jako idea pomysł zmian był racjonalny. "Pytanie brzmi, czy warto było podejmować temat, gdy nie było zagwarantowanej liczby zwolenników zmian w konstytucji?" - mówi Zaremba. "Gdyby konstytucję chciano zmienić w zręczniejszy sposób, gdyby próbowano znaleźć jakieś porozumienie z Platformą, to była szansa na wprowadzenie zmian" - dodaje publicysta.

Ale od początku cała sprawa zmian w konstytucji stała się elementem gry politycznej. "I było jasne, że jej inicjatorami byli radykałowie antyaborcyjni. A to nie pozostawiało PO żadnego pola manewru. I Platforma w żaden sposób nie mogła poprzeć zmian" - mówi Zaremba.

Jak się okazało, ta gra polityczna była bardzo ryzykowna. I straciła na tym cała prawica. "Okazało się, że siły konserwatywne, katolickie są dużo słabsze niż im się wydawało" - uważa Zaremba. Jednak zaraz uspokaja, że kłótnie między LPR i PiS nie powinny mieć wpływu na koalicję. "To przecież nic nowego. Giertych zrobił krzywdę PiS-owi, ale robił to już wielokrotnie. Nową jakością jest natomiast podział w PiS. Duża grupa posłów zaatakowała poprawki zaproponowane przez prezydenta. To może nie osłabi PiS, ale obala mit tej partii, że jest monolityczna i zwarta" - mówi Zaremba.

I ocenia, że PiS stracił podwójnie. "Bo okazało się, że PiS nie jest jednolity i że został wciągnięty w grę przez LPR i Marka Jurka. Ale nie wiem czy to będzie zabójcze dla tej partii, bo PiS miewał już większe kłopoty" - twierdzi Zaremba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj