Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec politykowania o niczym

22 sierpnia 2011, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski/Inne
Skoro nie udało się rozsądkiem, to może strachem naprawimy światowe finanse. Dawno nie czytaliśmy tylu komentarzy i nie słyszeliśmy tylu polityków przestrzegających przed drugim dnem kryzysu. Recesji jeszcze nie ma, ale strach przed nawrotem jest spory.

Ci sami ludzie, którzy jeszcze pół roku temu gotowi byli rozbijać sklepy, palić samochody na ulicach Aten czy Rzymu, teraz z pokorą przyjmują kolejne cięcia świadczeń socjalnych, dodatków do pensji czy wydłużenia wieku emerytalnego. Największa zmiana jednak zachodzi w mentalności samych polityków. Zrozumieli oni, że puste obietnice i krótkoterminowe rozdawnictwo nie zapewni im głosów. Ci, którzy wytrwali w reformach, wzmacniają swoje poparcie społeczne.

Od Estonii po Irlandię. Greccy, hiszpańscy i teraz włoscy politycy idą ich śladem. Z reform nie rezygnują brytyjscy konserwatyści. Barack Obama mówi o obniżeniu podatków od wypłat pracowniczych i deregulacjach. Prezes amerykańskiego banku centralnego Fed Ben Bernanke wycofuje się z kolejnego wykupu obligacji państwowych, żeby nie dopuścić do wzrostu inflacji. Przywódcy Francji i Niemiec rozpaczliwie szukają modelu, który pozwoli na szybszą integrację finansową UE i podniesie wiarygodność europejskich finansów. Wypłacalność finansów publicznych wielu państw Europy, w tym Francji, pozostaje pod znakiem zapytania, ale prywatne firmy po obu stronach Atlantyku mają ogromne zapasy gotówki i zaczynają nimi obracać. Lokomotywa ledwo, ale dyszy.

Ten sam destruktywny strach, który wywołuje panikę na rynkach, okazuje się teraz przerażać polityków. Wymusza odkładane reformy. Pozwala na autentyczny dialog ze społeczeństwem. Premier Tusk miał dobry pomysł z zaproszeniem przywódców opozycji do debaty. Szkoda, żeby zmarnowała się taka okazja na jeszcze jeden polityczny sparing o wszystkim i o niczym. Określmy z góry temat debaty. Jak moja partia naprawi finanse państwa i zapewni dobrobyt?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj