Wiceszef KAI mówił w radiowej Trójce, że kościół w Argentynie, z której pochodzi Franciszek, ma takie same problemy jak w Europie. Wielu wiernych odwraca się od niego, zwłaszcza tych z dużych miast. Dlatego Kościołowi potrzeba nowej energii misyjnej i odwagi przekazywania wiary - zwrócił uwagę gość Trójki.

Ojciec Tasiemski przewiduje też, że papież podejmie też kwestię szykanowania chrześcijan w Chinach i Indiach. Jest to o tyle prawdopodobne, że papież Franciszek jest jezuitą, a właśnie to zgromadzenie odgrywało wielką rolę w ewangelizacji tych dwóch państw. Zdaniem gościa Trójki, nie ma natomiast co liczyć na nowy sobór. W opinii ojca Tasiemskiego, jego organizacja byłaby zbyt kosztowna dla Watykanu.

Nowy papież dziś odprawi mszę dla uczestników konklawe, jutro spotka się z członkami Kolegium Kardynalskiego, a w sobotę - z dziennikarzami. Inauguracja pontyfikatu Franciszka przewidziana jest na wtorek.