Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski nie szczędzi słów goryczy pod adresem prezesa PiS. "Jarosław Kaczyński wystąpił na kijowskim Majdanie w cieniu czerwono-czarnych flag UPA" - pisze na swoim blogu. Wypomina także, że prezydent Lech Kaczyński nie chciał brać udział w uroczystościach ku czci pomordowanych Kresowian.
Wygląda na to, że cierpliwość księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego się wyczerpała. Jak przypomina na swoim blogu, przez ostatnie dwa lata brał udział w marszach 13 grudnia, organizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. W tym roku jednak nie ma zamiaru wybrać się na demonstrację.
Dlaczego? Między innymi za to, jak Jarosław Kaczyński występował na Ukrainie.
Jarosław Kaczyński w Kijowie
- pyta ksiądz Isakowicz-Zaleski.
Jarosław Kaczyński przemawia na Ukrainie
Przy tej okazji pozwala sobie również na przytyk nie tylko pod adresem prezesa PiS, ale także prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- podkreśla duchowny.
Co kierowało prezydentem Kaczyńskim? Ksiądz Isakowicz-Zaleski nie owija w bawełnę:
- komentuje na swoim blogu.
Czytaj także: Kaczyński jedzący zupę robi furorę na Majdanie >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane