"To nie my jesteśmy zagrożeniem dla porządku publicznego" - powtarzał wielokrotnie Robert Winnicki, prezes Młodzieży Wszechpolskiej i organizator Marszu Niepodległości. Teraz też nie widzi po stronie uczestników marszu winy za wywołanie zamieszek na rondzie Waszyngtona w Warszawie.
- mówił Robert Winnicki w 2011 roku przed Marszem Niepodległości. Choć od tego czasu każdy marsz kończył się bitwami zamaskowanych chuliganów z policją, prezes Młodzieży Wszechpolskiej i członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego zdania nie zmienił.
Robert Winnicki winą za wywołanie zamieszek przy Stadionie Narodowym w czasie tegorocznego Marszu Niepodległości obwinił... policję i lewicowych zadymiarzy. Co lewicowi zadymiarze robili wśród uczestników pochodu narodowców? Szef Wszechpolaków twierdzi, że przygotowywali prowokację.
- przekonywał Winnicki na antenie telewizji Trwam. - - podkreślił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Telewizja Trwam
Powiązane
Zobacz
|