We wtorek mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych w Polsce, w których wygrało Prawo i Sprawiedliwość.
– wyjaśnił politolog.
W jego opinii, nie stało się podczas tych dwóch lat nic, czego nie powinniśmy się wcześniej spodziewać. -- powiedział.
Jego zdaniem, w szerszej perspektywie jest to bardzo istotne, bo zaufanie do państwa było przez wiele lat bardzo mocno podważane. - – wyjaśnił prof. Chwedoruk.
Jak dodał, wydarzenia XXI wieku i wielki kryzys gospodarczy oraz problemy z terroryzmem czy zmiany geopolityczne spowodowały renesans państwa. - – zauważył ekspert.
Rozmówca PAP ocenił, że wprowadzając 500 Plus i inne reformy, np. obniżenie wieku emerytalnego, reformę edukacji, rządzący próbują pokazać, "że politycy jeszcze coś mogą i że ten prosty schemat >składamy obietnicę w kampanii wyborczej i później rzeczywiście staramy się przynajmniej najważniejsze z tych obietnic realizować<, wciąż oddziałuje na obywateli".
- powiedział politolog.
Zdaniem prof. Chwedoruka "ten brak zaskoczeń był bardzo ważny dlatego, że olbrzymia część wyborców PiS to wyborcy, którzy nie należą do beneficjentów transformacji ustrojowej. To wyborcy, którym bardzo zależy na stabilności i przewidywalności dnia codziennego, i, jak sądzę, uchwycenie właśnie tego elementu stało się jedną z głównych przyczyn sondażowych sukcesów ekipy Beaty Szydło".
Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że na początku października na PiS (wraz z Solidarną Polską i Polską Razem) zagłosowałoby 47 proc. badanych, deklarujących udział w wyborach; PO otrzymałaby 16 proc., Kukiz'15 - 8 proc., próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze Nowoczesna z 6 proc. poparciem.