Lider PO Grzegorz Schetyna poinformował we wtorek, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na przyszłego premiera będzie obecna wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).
- ocenił Maliszewski, politolog i specjalista od marketingu politycznego.
Dodał, że powtórzenie tego zabiegu odbiera wiarygodność zarówno samemu Schetynie, jak i nowej kandydatce - Kidawie-Błońskiej. W jego ocenie, takie działanie jest "słabe i przypadkowe", a także pokazujące opinii publicznej, że "tonący brzytwy się chwyta".
- podkreślił Maliszewski.
Zmianę na listach wyborczych KO polegającą na tym, że listy w Warszawie nie otworzy Schetyna, a będzie on "jedynką" we Wrocławiu, Maliszewski postrzega, jako wyraz lęku przed przegraną w stolicy. Zdaniem politologa, pomimo przewagi KO w Warszawie, która obserwowana jest w kolejnych wyborach, mogłoby się okazać, że nawet tak dobry trend dla tej formacji w tym mieście mógłby zostać zaprzepaszczony przez złe postrzeganie lidera PO przez wyborców.
- dodał Maliszewski.
Odnosząc się do wyborów do Senatu i uzgodnień opozycji w tym względzie Maliszewski ocenił, że "prawda jest taka, iż w kuluarach trwa zacięta walka pomiędzy KO, PSL i lewicą".
- ocenił ekspert.