Dziennik Gazeta Prawana logo

Za trwanie nie stawia się pomników

18 lutego 2008, 22:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Karnowski w DZIENNIKU
Michał Karnowski w DZIENNIKU/Inne
Tusk na cztery lata? Raczej tak - odpowiadają Polacy w naszym sondażu. Tusk na osiem lat? Raczej nie - wątpią. Jednak obraz wyłaniający się z naszych badań jest dość klarowny i pokrywa się z opiniami analityków: zbliżająca się do studniówki władza może planować na długo w przyszłość. Ma komfort, o jakim nie mogli marzyć Jarosław Kaczyński czy Marek Belka - pisze w DZIENNIKU publicysta Michał Karnowski.

A jednak ten gabinet i ten premier wcale nie jest skazany na sukces - pojmowany nie jako trwanie, ale faktyczną modernizację Polski. Doświadczenie naszej polityki uczy bowiem, że perspektywa stabilności usypia i skłania do zaniechań. I gdy oglądam się wstecz na dotychczasowe dokonania tego rządu, wcale nie jestem pewien, że ta reguła nie zadziała i tym razem.

Zbyt często bowiem doniesienia o zamiarach ekipy Tuska zaczynają się od słów "rząd ma pomysł" czy "rząd chciałby". Na razie jest to nawet na swój sposób sympatyczne - można powiedzieć, że ministrowie aż buzują od pomysłów, że roznosi ich energia. Problem w tym, że gdy po kilku tygodniach usiłujemy dowiedzieć się, co dalej z daną propozycją, jest ona zazwyczaj na takim samym, pomysłowym, etapie. Daleko do ustawy, daleko do rozporządzenia. A przecież jest w naszym kraju chyba coś do zrobienia? I odwołanie posiedzenia senatu z braku materiału do pracy powinno być wyraźnym sygnałem ostrzegawczym.

Nie znaczy to, że Tusk powinien pozwolić na nerwową produkcję papierów. Nie namawiam do otwierania stu frontów naraz. Warto by jednak pokazać wreszcie rządową agendę. Już nie wyborczą, już nie z euforycznego expose. Ale coś w rodzaju planu minimum powinniśmy jednak usłyszeć. I jak powiadają na zapleczu rządu, taki plan działań ma być najważniejszym punktem obchodów 100 dni gabinetu. Oby. Bo jak świat światem nikt nikomu za samo trwanie, najbardziej choćby popularne, pomnika nie wystawił. I nawet postacie do książkowych biografii dobiera się pod innym kątem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj