Dziennik Gazeta Prawana logo

Helena Krajewska (PAH): Czy Globalne Południe przegra wyścig o szczepionki na COVID-19? [PODCAST]

22 lutego 2021, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szczepionka
<p>Szczepionka</p>/Shutterstock
Wiele krajów Globalnego Południa obawia się, że zostanie pominięte w szczepieniach na COVID-19. Obawy wynikają z tego, że brakuje środków na ich zakup – wyjaśnia Helena Krajewska. Jak zauważa Krajewska w rozmowie z Agnieszką Gorczycą (Infor.pl) druga strona medalu jest taka, że obecne dawki skoncentrowały się w krajach bogatszych. Na początku lutego, organizacje międzynarodowe alarmowały, że 75% wyprodukowanych szczepionek trafiło do dziesięciu krajów świata. Do blisko stu trzydziestu tak naprawdę nie trafiła żadna dawka szczepionki. Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka podcastu "DGPtalk: Z pierwszej strony".

To zależy nie tylko od dostępności danej szczepionki, ale i od warunków, w jakich trzeba je przechowywać – wyjaśnia Krajewska. Na przykład, do szczepionki Pfizer potrzebne są specjalne warunki [temperatura -70°C], żeby ją przetrzymywać, transportować. A niektóre kraje Globalnego Południa nie mają po prostu takich możliwości i decydują się na AstraZeneca. Ale gruchnęła taka wieść, że . Oczywiście kraje afrykańskie przyjęły to z dużą radością, bo potrzeby są ogromne, a dawek jest mało w tym momencie. Z kolei w Peru będzie stosowana szczepionka chińska. Mamy wiele różnych szczepionek i wiele możliwości na całym świecie.

[…] Dążymy do tego, żeby normą były regularne szczepienia, okresowe szczepienia, które przechodzą najpierw dzieci, a potem nastolatkowie, itd. Ale niestety, wiele krajów afrykańskich nie może zaszczepić wszystkich dzieci od razu, już na samym początku i musi później doszczepiać.

Niestety, wiele krajów Globalnego Południa obawia się i już wypowiadało wcześniej taką obawę, że zostaną pominięci. Że w tym wyścigu po szczepionki zostaną na szarym końcu. Może to wynikać, po pierwsze, z braku środków na ich zakup, choć już na to znalazła się w pewnej mierze odpowiedź. Ale z drugiej strony chodzi też o to, że te dawki skoncentrowały się w krajach bogatszych. A tych krajów mamy o wiele, wiele więcej: do blisko stu trzydziestu tak naprawdę nie trafiła żadna dawka szczepionki. Ale na szczęście już są podpisane umowy o współpracy, już działają organizacje międzynarodowe, żeby faktycznie chociaż te dwa miliardy dawek zabezpieczyć dla krajów o niskim i średnim dochodzie, w tym: do kilkudziesięciu krajów Afryki.

O osobach najbardziej narażonych na zakażenie przez warunki w jakich żyją, przez brak zasobów na zakup środków higienicznych. Osoby, które zostały sprowadzone do danego kraju, aby pracować w branżach nisko zarobkowych. One często nie mają środków na to, żeby się odpowiednio zabezpieczyć, jeżeli chodzi o higienę. Na przykład, Jordania od samego początku szczepi także uchodźców. A w Jordanii jest ponad 600 tysięcy osób, które uciekły z innych krajów, np. Syryjczyków. W Libanie, z tego, co mówi rząd, również będą zapewniane szczepienia tak dla uchodźców syryjskich, jak i palestyńskich, których jest bardzo wielu w tym kraju. Mam nadzieję, że we wszystkich krajach, uchodźcy nie zostaną pozostawieni sami sobie. Że weźmie się ich pod uwagę przy szczepieniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj