Dziennik Gazeta Prawana logo

Każda prywatna armia Putina ma kieszonkowego führera [OPINIA]

7 marca 2023, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/shutterstock
W zasadzie każda prywatna armia Putina ma kieszonkowego führera. Wagnerowcy – Dmitrija Utkina, który w Syrii fotografował się w mundurze Afrika Korps, a gdy odbierał od Putina medal, musiał zakryć tatuaż z błyskawicami SS. Grupa Jenot i Rusicz – Aleksieja Milczakowa, gwiazdę heilującej międzynarodówki. 

Ukraińcy mogliby sami uderzać w cele w Rosji. Udowodnili to, gdy bezzałogowym Tu-141 Striż zaatakowali bazę bombowców strategicznych w Engelsie i gdy zniszczyli autonomiczną wieżę obserwacyjną Grenadier w obwodzie briańskim. Do jednej i drugiej operacji w zasadzie się przyznali. Po zniszczeniu wieży oddział Kraken, jednostka specjalna wywiadu wojskowego HUR, opublikował nawet na Telegramie nagranie z uderzeń dronami kamikaze typu Mav 3. Takimi samymi, jakimi próbowano zniszczyć w Maczuliszczach na Białorusi samolot zwiadowczy Bierijew A-50.

Znacznie wygodniej niż działać pod flagą ukraińską jest jednak wykorzystywać pośredników narodowości białoruskiej i rosyjskiej. W zasadzie od pierwszych dni wojny na zapleczu ukraińskich służb – przede wszystkim wokół HUR – funkcjonują takie zagraniczne oddziały wykorzystywane w walkach w gorących punktach: w Bachmucie, pod Wuhłedarem czy Kupiańskiem. Najbardziej z punktu widzenia służb liczą się Białorusini i Rosjanie. To ludzie z państw, w których są zainstalowane reżimy agresywne wobec Ukrainy i represyjne wobec własnych obywateli. Podważanie ich wiarygodności i wskazywanie, że nie kontrolują bezpieczeństwa wewnętrznego u siebie, leżą w interesie Kijowa. Nawet jeśli rajdy na ich terenie mają jedynie symboliczne znaczenie wojskowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuroposłanka Tatjana Ždanoka powiązana z FSB. "Nie zastraszycie mnie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj