Dziennik Gazeta Prawana logo

"Katyń" odpowie na amerykańskie pytania o Rosję

25 stycznia 2008, 02:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Katyń" odpowie na amerykańskie pytania o Rosję
Inne
Jeśli nominowany przed kilkoma dniami do Oscara "Katyń" Andrzeja Wajdy rzeczywiście zdobędzie tę najwyższą nagrodę, pojawi się realna szansa, by nie tylko Ameryka, ale i cały świat poznał jeszcze jedną trudną prawdę ze swej przeszłości - pisze w DZIENNIKU Richard Pipes.

Amerykanie nie lubią zagranicznych filmów, zwłaszcza historycznych. Twierdzą, że ich po prostu nie rozumieją. Z całą pewnością ma to związek z tym, że wielu Amerykanów wciąż żyje iluzjami na wiele historycznych tematów - w tym również na temat Związku Radzieckiego i Rosjan.

Dotarcie do ludzi Zachodu z tą prawdą jest bardzo ważne, choć z pewnością trudne. Oczywiście, nie ma najmniejszych wątpliwości, że Amerykańska Akademia Filmowa nominowała „Katyń” do Oscara przede wszystkim ze względu na walory artystyczne tego filmu. Ale w moim przekonaniu decyzja ta ma również o wiele szerszy wymiar i większe znaczenie. Tragedia, która w 1940 roku rozegrała się w Katyniu, wciąż pozostaje bowiem bardzo mało znana na świecie - o ile w ogóle.

Myślę, że na dotarcie z tym fragmentem - nie tylko polskiej - historii do Amerykanów jest bardzo dobry moment. Relacje Rosji z USA pozostają od jakiegoś czasu nie najlepsze i Amerykanie poszukują odpowiedzi na pytanie, jaką rolę odgrywa w tym rosyjska historia, mentalność czy obyczaje.

Dlatego "Katyń" Wajdy może stać się dla Amerykanów bardzo potrzebną im lekcją historii. Przebicie się z produkcją, która nie zyskała uznania na jakimś prestiżowym konkursie - byłoby jednak właściwie niemożliwe. Bo dotrzeć do zagranicznego kina jest trudno, nawet w wielkich, kosmopolitycznych metropoliach, takich jak Boston, gdzie od lat mieszkam i obserwuję scenę kulturalną. Równie trudno jest przebić się z informacją - zwłaszcza na temat historii - za pomocą książki, bo historia nie jest głównym zainteresowaniem tzw. przeciętnego Amerykanina. Dlatego skutecznym wehikułem przekazu pozostaje tylko obraz. Trzymajmy zatem kciuki, by oscarowa statuetka przypadła właśnie Polakowi. Bo jest to szansa nie tylko dla jego twórczości reżyserskiej, ale przede wszystkim dla polskiej historii.

Richard Pipes, amerykański historyk, sowietolog, specjalista historii Rosji, doradca prezydenta USA Ronalda Reagana ds. Rosji i Europy Środkowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj