Główny szlak transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, rurociąg Przyjaźń, jest nieczynny od końca stycznia, gdy – jak podała strona ukraińska – został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Operator ukraińskiego systemu rurociągów naftowych Ukrtransnafta przekazał w piątek, że ropociąg został poważnie uszkodzony i jest remontowany.
Szijjarto: Unia sprzymierzyła się z Ukrainą i węgierską opozycją
Władze w Budapeszcie i Bratysławie utrzymują, że Ukraina celowo opóźnia przywrócenie transportu surowca.
Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto ocenił w poniedziałek, że KE "sprzymierzyła się" z Ukrainą i węgierską opozycją – przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na wiosnę tego roku – by blokować dostawy ropy naftowej na Węgry.
Sikorski: Z rządem Viktora Orbana jest trochę tak jak z naszą opozycją
Sikorski, spytany o te słowa i o to, czy Polska może zostać podobnie "uwikłana" w taką narrację przez rząd Viktora Orbana, odparł, że "z tymi oskarżeniami mamy do czynienia nie od dzisiaj". Trochę tak, jak nasza opozycja – najpierw zgodziła się na mechanizm warunkowości, a potem, jak się okazało, że łamią rządy prawa, to się zdziwili, że UE wstrzymała pieniądze – mówił Sikorski.
Sikorski: Węgry są najbardziej skorumpowanym krajem w Unii
Węgrzy mają to samo. Węgry są najbardziej skorumpowanym krajem w Unii Europejskiej – ocenił wicepremier.
Celem przyjętego przez PE i państwa członkowskie w 2020 r. mechanizmu warunkowości, za którym głosowały również Węgry, jest ochrona wydatkowania pieniędzy z budżetu UE oraz zapewnienie przejrzystości w zarządzaniu funduszami europejskimi przez państwa UE. Wówczas miało to związek ze środkami strukturalnymi oraz z tworzonym na bazie preferencyjnych pożyczek Funduszem Odbudowy, który miał dać impuls dla europejskich gospodarek po pandemii koronawirusa. Pieniądze dla Polski były jednak blokowane ze względu na prowadzone postępowania i zarzuty Brukseli dotyczące łamania praworządności przez rządy PiS: premiera Mateusza Morawieckiego i premier Beaty Szydło. Po odblokowaniu środków dla Polski w 2024 r. Węgry pozostały jedynym krajem w UE, dla którego fundusze zarówno z polityki spójności, jak i Krajowego Planu Odbudowy są zawieszone.
Sikorski w Lublinie ocenił, że jest jakiś powód, dla którego Węgry nie przystąpiły do Prokuratury Europejskiej, zajmującej się ściganiem przestępstw finansowych przeciwko funduszom UE. Jak się kradnie, to się traci pieniądze, trzeba przestać kraść i przestać łamać praworządność – skwitował wicepremier.