Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaruzelski wzywa na świadków Gorbaczowa i Thatcher

26 marca 2008, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy były przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow, była brytyjska premier Margaret Thatcher i ekskanclerz Niemiec Helmut Schmidt przyjadą do Polski? Wątpliwe, ale jeśli tak, to zobaczymy ich podczas procesu Wojciecha Jaruzelskiego. Wniosek o powołanie na świadków gwiazd światowej polityki sprzed lat złożyli obrońcy generała. Ale on sam zapewnia, że chce... szybkiego procesu.

Jaruzelski - oskarżony przez IPN za stan wojenny - przyszedł tym razem do sądu. Zapewniał, że chce jawnego i szybkiego procesu. Ale w to drugie można akurat wątpić. Bo generał podtrzymał, że chce przesłuchania Michaiła Gorbaczowa i Margaret Thatcher.

"Odpowiedzialność za stan wojenny biorę na siebie" - powiedział Jaruzelski. Powtórzył, że w jego przekonaniu stan wojenny był ocaleniem narodu przed katastrofą i przeprosił za jego ofiary.

Obrona wniosła o umorzenie postępowania lub jego zwrot do Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem adwokatów, oskarżeni podjęli swoje działania w stanie tzw. wyższej konieczności i w związku z tym nie popełnili żadnego przestępstwa.

Generał potwierdził, że w związku ze sprawą chce, żeby przesłuchano ówczesnego sekretarza KC KPZR Michaiła Gorbaczowa; sekretarza stanu USA Aleksandra Haiga; premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher oraz kanclerza Niemiec Helmuta Schmidta. Jaruzelski dodał też, zależy mu na "szybkim i pełnym wyjaśnieniu sprawy".

Współoskarżony z Jaruzelskim były sekretarz PZPR Stanisław Kania wnioskuje chce też powołania na świadków Zbigniewa Brzezińskiego, doradcy ds. bezpieczeństwa prezydenta USA Jimmy'ego Cartera i Anatolija Gribkowa, szefa sztabu sił zbrojnych Układu Warszawskiego. Obrona chce też analizy setek dokumentów.

Sąd nie podjął jeszcze decyzji, czy powoła tych świadków. Sprawa jest w toku. IPN poprosił o odrzucenie tych wniosków. Ich przyjęcie na pewno przeciągnie sprawę, odrzucenie da adwokatom pretekst do podważania ewentualnego wyroku z uwagi na "ograniczenie prawa do obrony".

Sprawa trwa od kwietnia 2007 r. Główni podsądni to 84-letni gen. Jaruzelski - ówczesny I sekretarz PZPR, premier PRL, szef MON i WRON, 82-letni gen. Kiszczak - członek WRON i ówczesny szef MSW oraz 80-letni Kania, były już wtedy I sekretarz PZPR.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj