Chodzi o nieporozumienia pomiędzy Donaldem Tuskiem a Lechem Kaczyńskim na szczycie NATO. "Patrząc na to, co się dzieje w kancelariach prezydenta i premiera, można zauważyć, że - mówi lider SLD.
>>>Nie ujawniać rozmowy Tuska z Rasmussenem!
- "osoba kompetentna, godna zaufania, przyjaciel Polski, który popierał nasz kraj w negocjacjach przed wstąpieniem do UE" - wylicza. "Składamy gratulacje i wierzymy, że jego postawa będzie dalej sprzyjała Polsce" - zaznaczył Napieralski. Teraz chce, aby komisja spraw zagranicznych wyjaśniła całe zajście.
Polityczna burza wybuchła po tym, jak prezydent poparł w piątek Andersa Fogha Rasmussena na nowego szefa NATO. Premier stwierdził, że prezydent zachował się wbrew stanowisku rządu. Lech Kaczyński w odpowiedzi oświadczył, że przed szczytem NATO nie widział żadnych sugestii rządu w sprawie wyboru nowego sekretarza Sojuszu.
>>>Wojna polsko-polska na szczycie NATO
Posłowie chcą poznać szczegóły wydarzeń dotyczących szczytu NATO. Nie wiadomo jednak, czy pracownicy Kancelarii Prezydenta będą skorzy do zwierzeń, nie muszą bowiem stawiać się na wezwanie komisji.