Prezydent nie zamierza odpowiadać na zaczepki posła PO. "Ja rozumiem, że Palikot jest partnerem szefa Platformy. Istnieją tam nawet jakieś związki, o których pisała prasa, ale moim nie" - tak Lech Kaczyński w Radiu Kielce skwitował wypowiedzi Janusza Palikota, który znów pyta, czy prezydent ma problem z alkoholem.
Prezydent jednym zdaniem podsumował wysiłki Janusza Palikota, który przez całą niedzielę usiłował podważyć jego autorytet, pytając, czy głowa państwa ma problemy z alkoholem.
>>>Wałęsa żartuje z "kaczuszek" Kaczyńskiego
Wczoraj Radio Zet podało, że Kancelaria Prezydenta wydała trzy tysiące złotych na zakup małych buteleczek wódki, whisky i koniaku. Zaraz potem Palikot znowu zasugerował, że Lech Kaczyński ma problemy z alkoholem. Na swoim blogu napisał: . Postawił też pytania: "Czy prezydent Lech Kaczyński cierpi na chorobę alkoholową? Czy głowa państwa polskiego nie powinna dostać skierowania na leczenie odwykowe?".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane