Niewidomi są dyskryminowani podczas wyborów - uznał rzecznik praw obywatelskich. Janusz Kochanowski będzie się domagał wprowadzenia specjalnej karty do głosowania wydrukowanej alfabetem Braille'a. Nie ma jednak szans, by takie karty pojawiły się już podczas najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Obecnie Państwowa Komisja Wyborcza wymaga od niewidomych, by korzystali z pomocy opiekuna. "A przecież to podważa tajność wyborów, do której każdy obywatel ma prawo" - argumentuje Kochanowski.
>>>Jesteśmy w Unii, a co o niej wiemy?
Dlatego - jak dowiaduje się Tvp.info - rzecznik zgłosi po wyborach wniosek o zmianę prawa wyborczego do marszałka Sejmu i PKW. Dlaczego dopiero po wyborach? Bo Trybunał Konstytucyjny nie pozwala na jakiekolwiek zmiany prawa wyborczego na mniej niż pół roku przed wyborami.
Oznacza to, że głosowanie przy użyciu kart dla niewidomych mogłoby się odbyć w roku 2010, kiedy to czekają nas wybory samorządowe i prezydenckie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane