"To pozwoli na Chciałem też, by piloci nie spędzali w powietrzu mniej niż 40 godzin rocznie" - tłumaczy Bogdan Klich.
Czy dodatkowych 20 tys. ton paliwa wystarczy? W marcu "Rzeczpospolita" ujawniła analizę Pionu Szkolenia Dowództwa Sił Powietrznych. Wynikało z niej, że Przyczyna - to głównie brak paliwa.
>>> Piloci nie potrafią latać, bo nie ma paliwa
By zapewnić pilotom podstawowe szkolenie potrzeba rocznie ok. 38 tys. ton paliwa. Do tego minimalnego poziomu wojskowemu lotnictwu brakowało ok. 15,5 tys. ton.
Tymczasem eksperci alarmują, że w wojskowym lotnictwie źle się dzieje. Sprawą zainteresowała się Sejmowa Komisja Obrony Narodowej. Na wniosek posła Ludwika Dorna powołano specjalną podkomisję. "Chcemy przeanalizować proces szkolenia pilotów oraz techników i wyłapać nieprawidłowości" - mówi jej szef Czesław Mroczek.