Dziennik Gazeta Prawana logo

Wassermann miał rację. Wanna mogła go zabić

28 maja 2009, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wassermann miał rację. Wanna mogła go zabić
Inne
To koniec głośnego procesu o "wannę, która mogła zabić". Krakowski sąd apelacyjny prawomocnie oddalił pozew przedsiębiorcy budowlanego Janusza D., który domagał się 40 tys. złotych od Zbigniewa Wassermanna. Teraz były minister zamierza dochodzić odszkodowania.

Zbigniew Wassermann został pozwany przez Janusza D., bo odmówił zapłacenia ostatniej raty za remont domu. Były minister bronił się, że , m.in. źle podłączył wannę z hydromasażem do instalacji elektrycznej.

>>> Wassermann: Ktoś chce mi uniemożliwić pracę

Dziś krakowski sąd apelacyjny potwierdził wszystkie wcześniejsze wyroki. " - stwierdzili sędziowie.

Reprezentująca swoją rodzinę mec. Małgorzata Wassermann zapowiedziała wystąpienie z pozwem cywilnym przeciwko przedsiębiorcy. Jak stwierdziła, wykryte kilka lat temu przez biegłych usterki oszacowane zostały na ponad 130 tys. zł. Obecnie ich wartość znacząco wzrosła.

>>> Wanna wassermanna umorzona

"Jeżeli wpłynie taki pozew, będę się bronił" - powiedział Janusz D. Jego zdaniem, stwierdzone usterki przy budowie domu Wassermannów to

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj