Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dla MSZ kluczowe kraje to Belize i Suazi"

11 lipca 2009, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kownacki
Kownacki/Inne
Szef prezydenckiej kancelarii odpowiada MSZ, które zarzuciło Lechowi Kaczyńskiemu opieszałość w podpisywaniu ambasadorskich nominacji. Zdaniem resortu, brakuje blisko setki podpisów. "Belize, Gwatemala, Kostaryka, Salwador - to są te kluczowe dla pana ministra Sikorskiego kraje" - wyliczał Piotr Kownacki. I dodał: "Prezydent nie jest dodatkiem do długopisu".

Zdaniem Kownackiego, bardzo źle się stało, że w Polsce , kiedy to kierowane przez Bronisława Geremka MSZ konsultowało każdą kandydaturę z ówczesnym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim.

>>> Sikorski złajał prezydenta za... lenistwo

A dalej wyliczał , które czekają na polskich dyplomatów: Urugwaj, Paragwaj, Argentyna, Egipt, Sudan, Erytrea, Niger, Libia, a także Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie z siedzibą w Wiedniu.

Prezydencki minister przekonywał także, że w Chinach, wbrew temu, co mówiło MSZ, jest polski ambasador. Nie jest za to powołany jego następca. " O czym wszyscy państwo naturalnie wiedzą, bo od relacji z tymi krajami zależą losy Polski" - ironizował Kownacki. I wyliczał dalej: "Suazi, kolejny kraj od tysięcy lat zaprzyjaźniony z Polską, gdzie mamy olbrzymie relacje".

W sumie, jak mówił, na biurku prezydenta jest . Skąd ta rozbieżność? "Kluczowe decyzje w rządzie Donalda Tuska podejmują specjaliści od propagandy, na ogół czarnej" - stwierdził szef prezydenckiej kancelarii i zaapelował do MSZ o to, by .

>>> Kownacki: Sikorski opowiada brzydkie rzeczy

To odpowiedź na słowa szefa MSZ. Radosław Sikorski publicznie pożalił się, że Lech Kaczyński nie podpisuje nominacji ambasadorskich. " Apeluję do prezydenta o większą sumienność" - powiedział minister spraw zagranicznych.

"Minister Sikorski mówił o , a o setce różnych podpisów" - tłumaczył w TVN24 rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Pytany o kluczowe dla Polski kraje, wyliczał m.in.: "Afganistan, Wiedeń przy OBWE, Chiny, Egipt, Libia, Nowa Zelandia."

Kownacki odniósł się także do . Prosi ona Lecha Kaczyńskiego, by . Ta ustawa nie zabezpiecza finansowej ani redakcyjnej niezależności mediów publicznych w Polsce - twierdzi OBWE.

>>> Europa apeluje, by Kaczyński bronił mediów

"Myślę, ze już dawno nie zdarzyło się, by poważna organizacja międzynarodowa (…) w taki sposób wypowiadała się o naszym kraju. Nie sądziłem, że doczekam tego w wolnej Polsce. " - mówił. Dodał, że najdalej 16 lipca ogłoszona będzie decyzja w sprawie ustawy medialnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj