Dziennik Gazeta Prawana logo

Włamanie u obrońcy ze sprawy Olewnika

25 lipca 2009, 23:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włamanie u obrońcy ze sprawy Olewnika
Inne
To tajemnicza kradzież. Ktoś włamał się do domu obrońcy policjantów ze sprawy Krzysztofa Olewnika, mecenas Jolanty Turczynowicz-Kieryłło. W nocy z piątku na sobotę zniknęły laptopy i ważne dokumenty. Kto dokonał włamania? "Na pewno profesjonaliści" - ocenił mąż mecenas Turczynowicz-Kieryłło.

Mecenas Jolanta Turczynowicz-Kieryłło była też pełnomocnik emerytowanego policjanta Remigiusza M. podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. śmierci Krzysztofa Olewnika.

Jak powiedział w TVP Info Andrzej Kieryłło, mąż pani mecenas, zdarzenie było "zupełnie nietypowe". "Zabrali z domu związanych z pracą żony" - wymieniał Kieryłło.

" ocenił. Jak dodał, dwa komputery zabrano z gabinetu jego żony, a kolejny należał do niego.

Andrzej Kieryłło powiedział, że na jednym z laptopów był bardzo cenny materiał.: informacje i wywiad-rzeka z nadkomisarzem Remigiuszem M., policjantem, "któremu publicznie stawia się zarzuty". Jak podkreślił, on "zajmuje się ta sprawą" z innej strony niż czyni to jego żona. "Przygotowywaliśmy odpowiedź Remigiusza M. na zarzuty publicznie mu stawiane" - dodał. Ujawnił przy tym, że ten materiał liczył ok. 200 stron.

Kto dokonał włamania? "Na pewno " - ocenił Andrzej Kieryłło. Na dowód tego powiedział, że w okolicy żadnych włamań nie było, a . Co jest również nietypowe, włamania wcale nie dokonano pod nieobecność domowników. - Byliśmy w domu. (…) Spaliśmy w sypialni piętro wyżej - podkreślił.

Dopiero rano okazało się, że nie ma laptopów. Z kolei o braku dwóch tomów akt zorientowali się dopiero, gdy zjawiła się policja.

"Jeśli mamy tutaj do czynienia z włamaniem na zlecenie, to - skomentował w TVN24 Ireneusz Wilk, pełnomocnik rodziny Krzysztofa Olewnika

Krzysztofa Olewnika porwano w 2001 r. Sprawcy więzili go przez wiele miesięcy, potem postanowili zabić. Już po tym jak został zamordowany, jego rodzina - upewniana przez bandytów, że Krzysztof żyje - zapłaciła 300 tys. euro okupu za jego uwolnienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj