Jak wynika z sierpniowego badania opinii publicznej, na Platformę chce głosować ponad 44,5 proc. respondentów, co w porównaniu do lipcowych notowań daje wzrost o 3,5 punktu procentowego. Pozostałym trzem ugrupowaniom, które znalazły się w parlamencie, poparcie niewiele spadło. Na PiS zamierza głosować 27,5 proc. ankietowanych, na SLD 12,5 proc, a na PSL 6,4 proc. Stronnictwo Demokratyczne nadal znajduje się pod progiem i wspiera je obecnie niewiele ponad 2 proc. ankietowanych.
>>>Platforma traci, zyskuje partia Kaczyńskiego
"Jak widać, ostatnie wydarzenia nie okazały się na tyle istotne, aby wpłynąć na ocenę czterech głównych sił parlamentarnych. " - ocenia dr Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
>>>Tajna broń PO na wybory. Analizy
Podobnie jak w sondażu parlamentarnym wygrywa PO, tak samo w rankingu prezydenckim na czele jest Donald Tusk. Lider Platformy może liczyć na 30,5 proc. poparcia i w drugiej turze zmierzyłby się z byłą prezydentową, a obecnie gwiazdą programu lifestyle’owego Jolantą Kwaśniewską. Choć Kwaśniewska w niektórych rankingach jeszcze niedawno cieszyła się największym poparciem w wyścigu do fotela prezydenckiego, dziś jej poparcie wyraźnie spada. Politolog Jarosław Flis raczej sceptycznie ocenia jej szanse na zwycięstwo w kampanii prezydenckiej. - mówi Flis.
Tuż za byłą pierwszą damą plasuje się Lech Kaczyński. Dziś chciałoby na niego głosować 21 proc. Polaków. Na razie jednak znajduje się daleko za pierwszą trójką. Popiera go niespełna 11 proc. ankietowanych.