Skoro dla Niemców prezydent Lech Kaczyński to ziemniak, to dla nas ich kanclerz, Angela Merkel, jest cebulą. W odpowiedzi na niemiecką satyrę dziennik.pl przygotował przegląd warzywniaka politycznego zachodnich sąsiadów widzianych oczami naszych satyryków.
"Angela Merkel to taka cebulka" - zauważa Krzysztof Skiba. Bo to taka płaczliwa baba, która pod skórą twardej kobiety ukrywa swą łzawą naturę. Dla Marcina Dańca
Angela wygląda jak gruszka. "Na pierwszy rzut oka widać, że to przecież taka dojrzała klapsa" - zauważa.
Były kanclerz, Gerhard Schroeder, to dla Skiby "toporne i ciężkie warzywo. Po prostu burak". Nic dziwnego, przecież Schroeder znany jest z tego, że na wszystkich debatach, gdy tylko się denerwował, zaraz się czerwienił. Zresztą z tym warzywem Schroeder kojarzy się także Dańcowi. "On jest tak czerwony, że nawet nie trzeba żadnych wyjaśnień" - komentuje satyryk.
Premier Bawarii, Edmund Stoiber, to twardy facet. Jednak nie znalazł uznania w naszych oczach. "To z krwi i kości Bawarczyk. Jednym z ich najbardziej znanych dań jest odmiana bigosu. A wiadomo, z czego robi się to danie. Stoiber musi być kapustą" - dedukuje Skiba. "Stoiber to idealny por, te jego włoski na głowie to jak końcówka tego warzywa" - śmieje się Daniec.
Na koniec chcieliśmy się dowiedzieć, jak wygląda femme fatale niemieckiej polityki, Erika Steinbach. "Ze względu na jej ojca z Wehrmachtu i poglądy polityczne można ją porównać tylko do jednego owocu - granatu" - Skiba nie oszczędza Steinbach. Daniec także nie kryje swojej antypatii dla szefowej Związku Wypędzonych. "To zwykły małosolny ogórek. Mało wyszukane, szybko przygotowane danie" - kończy.
Były kanclerz, Gerhard Schroeder, to dla Skiby "toporne i ciężkie warzywo. Po prostu burak". Nic dziwnego, przecież Schroeder znany jest z tego, że na wszystkich debatach, gdy tylko się denerwował, zaraz się czerwienił. Zresztą z tym warzywem Schroeder kojarzy się także Dańcowi. "On jest tak czerwony, że nawet nie trzeba żadnych wyjaśnień" - komentuje satyryk.
Premier Bawarii, Edmund Stoiber, to twardy facet. Jednak nie znalazł uznania w naszych oczach. "To z krwi i kości Bawarczyk. Jednym z ich najbardziej znanych dań jest odmiana bigosu. A wiadomo, z czego robi się to danie. Stoiber musi być kapustą" - dedukuje Skiba. "Stoiber to idealny por, te jego włoski na głowie to jak końcówka tego warzywa" - śmieje się Daniec.
Na koniec chcieliśmy się dowiedzieć, jak wygląda femme fatale niemieckiej polityki, Erika Steinbach. "Ze względu na jej ojca z Wehrmachtu i poglądy polityczne można ją porównać tylko do jednego owocu - granatu" - Skiba nie oszczędza Steinbach. Daniec także nie kryje swojej antypatii dla szefowej Związku Wypędzonych. "To zwykły małosolny ogórek. Mało wyszukane, szybko przygotowane danie" - kończy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|