"Marcinkiewicz za bardzo stroszy piórka" - zdradza DZIENNIKOWI kulisy konfliktu wpływowy poseł PiS.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości jest też zły na to, jak premier obszedł się z Zytą Gilowską. Zaproponował jej tylko stołek wicepremiera, a nie szefa resortu finansów. Za to Jarosław Kaczyński publicznie Marcinkiewicza skrytykował.

No i teraz premier się doigrał. Tak uzgodniono datę rady politycznej, że nie będzie mógł w niej uczestniczyć. Kiedy "góra" PiS będzie debatować o najważniejszych sprawach partii, Marcinkiewicz pojedzie do Chorwacji z wizytą do szefa tamtejszego rządu.

Więcej szczegółów na temat konfliktu między premierem a prezesem PiS w dzisiejszym DZIENNIKU.