Wiemy już prawie wszystko o jego politycznych poglądach. Ale w rozmowie z DZIENNIKIEM opowiada nie tylko o polityce i udowadnia, że potrafi żartować. To pierwszy taki wywiad!

"Wszystko, co złe, to wina nieprzychylnych mediów, to jasne jak słońce" - dowcipkuje Kaczyński. Ale zżyma się trochę na media, że przykleiły mu łatkę ponuraka. "Nie potrafię tego odkłamać. Mam dowcipy opowiadać czy wystawić przed Kancelarią Premiera jakąś arenę i w żółtych butach i w czapeczce kozły fikać?" - pyta w DZIENNIKU szef rządu.

Jak mówi, nie jest też zwolennikiem cenzury ani ograniczania wolności. I nie ma nic przeciwko gejom. "To nie jest w Polsce temat. Mają swoje organizacje, kluby i literaturę piekną. Z czystej ciekawości chętnie bym coś przeczytał" - zwierza się w DZIENNIKU premier.