Dziennik Gazeta Prawana logo

Gosiewski się nie dorobił

12 października 2007, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Część domu nad morzem, małe mieszkanie w stolicy, działka za miastem i 40 tys. zł na koncie - tyle ma Przemysław Gosiewski. Jak na polityka z pierwszej linii niewiele - komentuje "Fakt".

Najcenniejszym skarbem polityka jest dom w Darłowie. Stoi kilka kilometrów od plaży. Oficjalnie Gosiewski jest właścicielem jednej trzeciej domu, czyli 89 metrów kwadratowych. Teraz mieszkają tam jego rodzice.

Mieszkanie, w którym Przemysław Gosiewski mieszka z żoną i dwójką dzieci w centrum Warszawy, to trzy pokoiki i ślepa kuchnia - razem 48 metrów. "Żona mówi na to mieszkanie wagon kolejowy" - śmieje się Gosiewski. A co w domu? Kilka obrazów podarowanych przez tatę. Głównie niemieckie landszafty. Minister jednak przymierza się do kupna większego lokum. Marzy mu się 80 metrów kwadratowych. "Dzieci rosną" - mówi. Na koncie ma teraz 40 tys., na resztę będzie musiał wziąć kredyt.

Pod blokiem stoi warta 20 tys. Toyota Corrolla. Ale samochód kupiła żona jeszcze przed ślubem. Dzięki temu Gosiewscy mogą wyskoczyć na działkę za Warszawę...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj