Dziennik Gazeta Prawana logo

Twórca KPN-u lustracyjnym kłamcą

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Twórca i szef Konfederacji Polski Niepodległej Leszek Moczulski kłamcą lustracyjnym. Według sędziów, donosił bezpiece na swoich kolegów z opozycji i brał za to pieniądze. To wyrok sądu II instancji.

Moczulski sam wystąpił o autolustrację - mówił, że chce oczyścić się z zarzutów o współpracę z SB. W 1992 roku trafił na słynną listę domniemanych współpracowników bezpieki.

W sądzie Moczulski bronił się, że SB sfałszowała jego teczkę, żeby go skompromitować. Sąd jednak nie uwierzył mu i uznał, że jako tajny współpracownik "Lech" opowiadał SB m.in. o swoich kolegach. I brał za to pieniądze. Sąd orzekł też, że w latach 70. Moczulski porzucił współpracę z SB i "zdecydowanie przeszedł do opozycji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj