Dziennik Gazeta Prawana logo

Gilowska w sobotę odpowie, czy wraca do rządu

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zyta Gilowska wraca do rządu, czy nie - oto jest pytanie. Premier Kaczyński przedwczoraj powiedział, że tak. Mąż byłej wicepremier - że nie podjęła jeszcze decyzji. Cyrk trwa, ale skończy się w sobotę - wtedy  sama Gilowska poinformuje naród, co ze sobą zrobi.

Dlaczego dopiero w sobotę? Bo Gilowska chce się najpierw spotkać z premierem, a on jest teraz w Stanach Zjednoczonych. Czy w zapowiadanym oświadczeniu Gilowska wyjaśni też, o co chodzi w tej całej politycznej awanturze?

Sprawa jest mocno zagmatwana i tajemnicza. Zwłaszcza że Zyta Gilowska, znana z ostrych wypowiedzi i walenia prawdy prosto w oczy, trzyma język mocno za zębami. Ścigają ją chyba wszyscy polscy dziennikarze, ale nie chce odpowiedzieć na żadne pytania. Zwłaszcza, czy po wyroku sądu lustracyjnego, który uznał, że nie ma dowodów na jej współpracę z SB, znów zajmie się finansami państwa.

Gilowską z rządu wyrzucił premier Marcinkiewicz, gdy Rzecznik Interesu Publicznego oskarżył ją o donoszenie esbecji. Politycy PiS od razu zapewnili, że jak sąd ją oczyści z zarzutów, będzie mogła wrócić do pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj