Kilka dni temu podczas Zlotu Gwiaździstego na Jasną Górę, organizowanego przez Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński z uczestnikami imprezy się abp senior Marek Jędraszewski, który skrytykował współczesną szkołę i poziom wychowania patriotycznego.
"Robią to samo, co chciał zrobić Hitler"
Marek Jędraszewski skrytykował współczesną szkołę. "Wycina się nauczanie historii, nauczanie języka polskiego, geografii i wszystkich ważnych przedmiotów wpływających bezpośrednio na kształtowanie tożsamości. Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler: nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na, dzisiaj, niemieckich polach szparagowych. Nie można do tego dopuścić!" - apelował duchowny.
"Dziś znowu Jędraszewski jest twarzą Kościoła"
"Głównym problemem jest to, że my cytujemy takie słowa, że one funkcjonują w przestrzeni publicznej i że Kościół z tym nic nie robi" - powiedziała Nowacka w "Graffiti" w Polsat News. "Ma on możliwość zadziałać, a pozwala na mowy nienawiści, na kłamstwa" - dodała. Minister zauważyła, że "dziś znowu Jędraszewski jest twarzą Kościoła". "Myślę, że to jest bardzo szkodliwe dla Kościoła i ludzi" - zaznaczyła. "To jest po prostu hejter, zwyczajny hejter w sutannie" - podsumowała Nowacka.
Nowacka o krytyce KEP
Podczas uroczystości Matki Bożej Królowej Polski przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda mówił o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Jako przedmiot nieobowiązkowy cieszył się zaledwie 30-procentową frekwencją, ale to nie przeszkodziło, aby został wprowadzony jako obowiązkowy, podczas gdy na religię chodzi dzisiaj mniej więcej 70 proc. uczniów i nie jest obowiązkowa" - powiedział w sobotę w homilii na Jasnej Górze metropolita gdański, przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda. Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka w Polsat News odniosła się do krytyki ze strony duchownych dotyczącej decyzji o wprowadzeniu obowiązkowego przedmiotu "Edukacja zdrowotna" do programu nauczania. "W zeszłym roku episkopat zarzucał, że ta część dotycząca zdrowia seksualnego jest nie w porządku. Do całej reszty nie mieli zastrzeżeń" - przekazała minister w "Graffiti". Dodała, że wówczas duchowni mówili, że to potrzebny przedmiot.
"Pogarda duchownych dla nauczycieli"
"Edukacja zdrowotna to przedmiot bardzo potrzebny i o tym wiedzą wszyscy. Łącznie z częścią polityków prawicy, którzy mówili, ze to świetny przedmiot, tylko doszukiwali się w nim ideologii" - dodała. "Ta krytyka znowu pokazuje, że oni nie wiedzą, co jest w podstawie programowej i nie rozumieją, jak jest potrzebna we współczesnym świecie rzetelna wiedza dostarczana przez nauczycieli" - przekazała Nowacka. "Te ataki na edukację zdrowotną to też wyraz pogardy dla nauczycieli. Nauczycieli, którzy uczą świetnie" - dodała.