Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski wrócił na chwilę do polityki i poparł lewicę

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksander Kwaśniewski przestał milczeć. Co prawda zastrzegł, że do wielkiej polityki wróci nie wcześniej niż w marcu przyszłego roku, bo ma wykłady za granicą, ale już dziś wezwał Polaków do głosowania w wyborach samorządowych. Oczywiście na lewicę. Połączoną.

Tak naprawdę zaskakujące było samo zabranie głosu, bo w jego wystąpieniu niczego nowego nie było. Kwaśniewski kilka razy powtórzył, że zagłosowanie na połączoną centrolewicę - SLD, SDPL i Demokraci - pomoże zachować równowagę polityczną w Polsce. I tyle.

Ostatnie miesiące Kwaśniewski spędzał na podróżach, szukaniu domu i składaniu zeznań w prokuraturze. I właśnie ciąganie go po prokuratorach uznał dziś za nagonkę.

Do bieżącej polityki się nie mieszał. Raz tylko spotkał się z prezydentem Kaczyńskim, by doradzić mu w sprawie Ukrainy. Dzisiejsze wystąpienie niewiele zmieniło. Niby poparł lewicę, co nie dziwi, ale o jego wielkim powrocie będzie można mówić dopiero na wiosnę.

Połączona lewica szuka w twarzy i popularności byłego prezydenta ratunku, bo ciągle znajduje się na marginesie polskiej polityki. Ale według politologów, pomoże to lewicy w niewielkim stopniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj