Dziennik Gazeta Prawana logo

Gudzowaty doniósł na Michnika do prokuratury?

12 października 2007, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nagrywał Michnik, nagrali i Michnika. Tak przynajmniej twierdzi "Życie Warszawy". Do prokuratury trafiło nagranie rozmowy biznesmena Aleksandra Gudzowatego z redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej" Adamem Michnikiem, z którego ponoć wynika, że publikacje prasowe, atakujące Gudzowatego, są inspirowane przez służby specjalne.

Słowa Michnika mieli nagrać ochroniarze Gudzowatego. Ten przekazał je warszawskiej prokuraturze apelacyjnej. Taśma ma stanowić dowód w sprawie rzekomej inwigilacji Gudzowatego przez służby specjalne w okresie rządów Leszka Millera.

Podczas przesłuchania w prokuraturze biznesmen zeznał, że jednym ze sposobów szkodzenia mu przez służby miało być inspirowanie krytycznych artykułów prasowych na temat spółki Bartimpex, którą Gudzowaty kieruje. Dodatkowo, według "Trybuny", Michnik nie był pierwszym, nagranym przez ochroniarzy Gudzowatego, gościem biznesmena. Nagrywali przede wszystkim dziennikarzy. Dlaczego? Bo szef Bartimpexu już od dawna twierdził, że specsłużby depczą mu piętach. I to właśnie za pośrednictwem mediów.

Według informacji "Życia Warszawy", Michnik nie wiedział, że jest nagrywany. Myślał, że to zwykłe spotkanie z biznesmenem w jednej z warszawskich restauracji. Biznesmen miał wypytywać Michnika o okoliczności powstania krytycznych, jego zdaniem, artykułów na swój temat. Gudzowaty nie chciał się w tej sprawie wypowiadać. "To już kwestia prokuratury" - powiedział "Życiu Warszawy" biznesmen. Michnik natomiast podobno jest za granicą i przez kilka tygodni będzie nieuchwytny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj