Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia braci Kaczyńskich jak mafia?

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy w wolnej Polsce można uważać opozycję za organizację przestępczą, a polityków za terrorystów? Można. Szef MSW w rządzie Hanny Suchockiej tak właśnie traktował Porozumienie Centrum, partię Jarosława i Lecha Kaczyńskich. DZIENNIK ujawnił nieznany dokument.

Chodzi o raport na temat bezpieczeństwa państwa. Dokument, podpisany przez ówczesnego szefa MSW Andrzeja Milczanowskiego, odsłania szokującą prawdę o polskiej polityce początku lat 90. Wynika z niego, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, na podstawie informacji UOP o opozycyjnych politykach prawicy, postawiło w jednym rzędzie partie prawicowe, organizacje terrorystyczne i mafię.

I nie jest to tylko wzmianka. "To jest jedna trzecia strony na temat ugrupowań, które godzą w ład, porządek, bezpieczeństwo państwa" - opowiada Antoni Macierewicz, szef nowego kontrwywiadu. Takimi wnioskami zajmował się rząd Hanny Suchockiej.

Ministrowie z gabinetu premier w rozmowie z DZIENNIKIEM twierdzą, że nikt nie porównywał Porozumienia Centrum do mafii. Ale wkrótce będziemy mogli sami się o tym przekonać. Dokumenty zostaną odtajnione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj