Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria Prezydenta wygania Kwaśniewskich

12 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Do końca miesiąca z budynków należących do Kancelarii Prezydenta muszą się wyprowadzić fundacje Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Od nowego roku poza kancelarią znajdzie się też biuro byłego prezydenta. Ludzie z jego otoczenia zastanawiają się, czy to początek odwetu ze strony Lecha Kaczyńskiego - pisze DZIENNIK.

Tuż przed końcem prezydentury Kwaśniewski wynajął biura dla swej fundacji Amicus Europae oraz dla fundacji Jolanty Kwaśniewskiej Porozumienie bez Barier w należącej do Kancelarii trzypiętrowej, przedwojennej willi przy ul. Bacciarellego. To uliczka w pobliżu Łazienek Królewskich, w prestiżowej części centrum Warszawy. Umowę podpisano na pięć lat, czyli na całą kadencję Lecha Kaczyńskiego. Nowy prezydent pod koniec marca wypowiedział umowy fundacjom Kwaśniewskich. Szefowa gabinetu Kaczyńskiego Elżbieta Jakubiak żartowała wtedy, że Kwaśniewski równie dobrze mógłby sobie wynająć Belweder.

"Kancelaria nie przedstawiła żadnego uzasadnienia tej decyzji, nie umiem wobec tego odpowiedzieć na pytanie o motywy jej postępowania" ubolewa Kinga Stolarska z fundacji Porozumienie bez Barier.

1 listopada fundacji już nie będzie w prezydenckich budynkach. Tym samym kończy się w kancelarii trwająca ponad 10 lat era Kwaśniewskich. Prezydent Kaczyński przez ostatni rok unikał bowiem politycznych rozrachunków ze swoim poprzednikiem.

"Nie chciałbym mówić o wojnie, ale to bardzo nieładne i represyjne działania. Duża część społeczeństwa odbierze to jako początek odwetu na Kwaśniewskim. A kultura wymaga, by Kancelaria Prezydenta dbała o to, by także były prezydent mógł wypełniać swoje funkcje dla dobra państwa" mówi Ryszard Kalisz, poseł SLD i były minister Kwaśniewskiego.

Ale obecny szef Kancelarii Prezydenta Aleksander Szczygło uważa powody za oczywiste. "Budynki urzędowe powinny być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Co innego biuro byłego prezydenta jego utrzymywanie określa prawo. Mamy umowę do końca roku, ale z tego co wiem, biuro też zmieni siedzibę. Znaleźli inne miejsce" mówi Szczygło.

Miesięczny czynsz za biuro Kwaśniewskiego wynosił zaledwie około 900 zł, za biura fundacji po ok. 500 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj