Kierowcy, których straż miejska nęka mandatami, mają swego obrońcę. Po ich stronie staje zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk - informuje `"Fakt".
"Jeszcze przed świętami chcemy w tej sprawie wysłać pismo do Sądu Najwyższego, a zaraz w styczniu powinno być gotowe nasze zapytanie do Trybunału
Konstytucyjnego. Niech ten jednoznacznie powie, czy strażnicy miejscy mają prawo karać kierowców złapanych na fotoradar. Według mnie zdecydowanie nie!" - zapowiada Stanisław
Trociuk.
Wczoraj pisaliśmy, że strażnicy miejscy we Wrocławiu nie wystawiają już mandatów, bo sąd i policja odmówili im współpracy, uznając ich praktyki za nielegalne. Odzew ze strony Biura Rzecznika Praw Obywatelskich był natychmiastowy, bo tak powinno być w całym kraju. "Biorę kierowców w obronę" - zadeklarował "Faktowi" Stanisław Trociuk.
Rzecznik praw obywatelskich nie ma wątpliwości. Rejestrowanie naszych wykroczeń na fotoradarach straży miejskiej jest bezprawne! Bo funkcjonariusze działają tylko na mocy ministerialnego rozporządzenia, a nie ustawy. Dlatego rzecznik chce, by ta sprawa jak najszybciej została rozstrzygnięta.
Wczoraj pisaliśmy, że strażnicy miejscy we Wrocławiu nie wystawiają już mandatów, bo sąd i policja odmówili im współpracy, uznając ich praktyki za nielegalne. Odzew ze strony Biura Rzecznika Praw Obywatelskich był natychmiastowy, bo tak powinno być w całym kraju. "Biorę kierowców w obronę" - zadeklarował "Faktowi" Stanisław Trociuk.
Rzecznik praw obywatelskich nie ma wątpliwości. Rejestrowanie naszych wykroczeń na fotoradarach straży miejskiej jest bezprawne! Bo funkcjonariusze działają tylko na mocy ministerialnego rozporządzenia, a nie ustawy. Dlatego rzecznik chce, by ta sprawa jak najszybciej została rozstrzygnięta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|