Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk do Kaczyńskiego o powiązaniach rosyjskiej mafii i Zondacrypto z PiS. "Panie prezesie, czy pan wiedział?"

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Premier Donald Tusk w Sejmie o powiązaniach firmy Zodnacrypto z rosyjską mafią i PiS/PAP
"Kariera firmy Zondacrypto zaczęła się za pieniądze rosyjskiej mafii" - mówił w Sejmie premier Donald Tusk. "Czy pan wiedział, że pański zastępca bierze pieniądze od Zondacrypto?" - zapytał premier szefa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy dotyczącej kryptowalut.

Premier Donald Tusk przed sejmowym głosowaniem ws. odrzucenia weta do ustawy o rynku kryptoaktywów zwrócił się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z pytaniem, czy wiedział, że jego zastępca "bierze pieniądze od Zondacrypto?". Dodał też, że prezydent miał pełną wiedzę na temat pochodzenia tej firmy.

"Rosyjska mafia stworzyła Zondacrypto"

Tusk zabrał głos w Sejmie przed głosowaniem nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Odniósł się m.in. do sprawy giełdy kryptowalut Zondacrypto, która - jak mówił - ma "kilka wymiarów politycznych". Według premiera, Zondacrypto powstała w "okolicznościach zasługujących na mocny film kryminalny”. "Założyciel zaginął w nieznanych okolicznościach, według wszystkich przypuszczeń nie żyje" - mówił. Jak przypomniał, "wielka kariera" Zondacrypto zaczęła się w 2022 roku z nowym szefem, za pieniądze - jak oświadczył szef rządu - rosyjskiej mafii. "Taką informację dysponują nasze służby" - powiedział. "U źródeł sukcesu finansowego tej firmy stoją nie tylko rosyjskie pieniądze powiązane z tzw. bratwą, czyli jedną z najważniejszych grup mafijnych w Rosji, ale także ze służbami rosyjskimi" - mówił Tusk.

Premier: Zondakrypto promowała Nawrockiego

Jak dodał, "problem polega na tym, że ta firma, o takich źródłach, stała się firmą, która sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne". "Firma ta była strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC w Rzeszowie, która promowała prezydenta Karola Nawrockiego, który był uczestnikiem tego spotkania, a również poprzedni prezydent (Andrzej Duda - PAP) był w to spotkanie mocno zaangażowany" - mówił Tusk. "Związki Telewizji Republika i Zondacrytpo nie wymagają żadnego uzasadnienia" - dodał.

"Zondacrytpo finansuje ukrywających się w Budapeszcie polityków"

"Ta firma bezpośrednio finansuje także siedzących na tej sali lub ukrywających się w Budapeszcie polityków Konfederacji i polityków PiS" - powiedział Donald Tusk. Jak dodał, poseł Michał Wójcik na etapie procedowania projektu zgłosił do niego poprawkę. - W uzasadnieniu tej poprawki panie Wójcik, napisaliście „proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisów” - wskazał Tusk.

Premier: prezydent Nawrocki wiedział wszystko o Zondacrypto

Szef rządu powiedział też, że "kiedy pan prezydent decydował o swoim drugim wecie do tej samej ustawy, dysponował pełną wiedzą, taką jaką ja dysponuje, na temat pochodzenia tej firmy, na temat kłopotów finansowych, na temat powiązań tej firmy z polską polityką". "I zdecydował się mimo wszystko na weto" - dodał premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj