Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych chce zakazać gier komputerowych

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister edukacji, Roman Giertych, już wie co zrobić, żeby skończyć z przemocą wśród dzieci. Do projektu "zero tolerancji" chce dopisać zakaz sprzedaży gier komputerowych, w których kogoś się zabija. Tyle że te elementy występują w większości programów.

To najbardziej kontrowersyjny zakaz, który chce wprowadzić minister. Bo z tym, żeby z półek zniknęły produkcje z elementami pornografii zgodzi się każdy normalny człowiek. Ale elementy przemocy są w prawie każdej grze. W najbardziej popularne produkcje, jak "World of Warcraft", grają miliony osób na świecie. I jakoś nie słychać o milionach masowych morderców.

Skąd nagle ten pomysł? Bo Giertych spotkał się ostatnio z minister edukacji Grecji, Mariettą Jannaku. I to właśnie ona go przekonała do wprowadzenia takiego zakazu. Bo według niej to najlepszy sposób na walkę z przemocą w szkołach.

Oboje uznali, że jak dzieci nie zetkną się z przemocą w grach komputerowych, to wyrosną z nich prawdziwe aniołki. Mało tego. Giertych i Jannaku chcą namówić ministrów edukacji wszystkich państw Unii Europejskiej do takiego zakazu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj