Dziennik Gazeta Prawana logo

Przybyło kobiet w polityce

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak zapowiadała, tak zrobiła. Pisarka Manuela Gretkowska złożyła wniosek o rejestrację Partii Kobiet. Podpisały się pod nim prawie 3 tys. osób.

Partia nie jest szowinistyczna. Wśród jej założycieli znalazł się również... mężczyzna: prof. Wiktor Osiatyński. Dlaczego? Bo według niego istniejące partie mają wiele celów, o które walczą i dlatego prawa kobiet są w ich programach na marginesie.

Liderka partii powiedziała tuż po złożeniu dokumentów rejestracyjnych w Warszawie, że chce, aby kobiety w Polsce były traktowane jako pełnoprawne obywatelki. "Nasze prawo niestety nie jest do potrzeb kobiet dostosowane. Żeńska część naszego społeczeństwa odczuwa dyskryminację od urodzenia aż do emerytury, która jest niższa niż emerytura mężczyzn" - mówiła Manuela Gretkowska.

Postulatem nowej partii będzie właśnie zabieganie o wyrównanie poziomu emerytur kobiet i mężczyzn oraz walka z dyskryminacją na rynku pracy. Ale także kwestie opieki zdrowotnej: zapewnienie "godnych warunków porodów" w publicznych szpitalach, wprowadzenie obowiązkowych, bezpłatnych badań okresowych dla wszystkich kobiet, zagwarantowanie refundacji środków antykoncepcyjnych i kosztów leczenia niepłodności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj