Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa nie będzie świadkiem obrony Lesiaka

12 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Proces byłego pułkownika UOP Jana Lesiaka wciąż ma szansę zakończyć się wyrokiem. Sąd odrzucił bowiem wniosek obrony o powołanie na świadków czwórki prominentów III RP. To na pewno przedłużyłoby proces. A zarzuty wobec Lesiaka przedawnią się już w marcu.

Ani Lech Wałęsa z Mieczysławem Wachowskim, ani Hanna Suchocka z Janem Rokitą nie będą świadkami obrony byłego pułkownika UOP. Lesiak, oskarżony o nielegalną inwigilację partii politycznych na początku lat 90., chciał, by przesłuchano w tej sprawie ówczesnego prezydenta i ówczesną panią premier oraz ich najbliższych współpracowników. Sąd wniosek oddalił.

Na następnej rozprawie 1 lutego Sąd Okręgowy w Warszawie chce jeszcze przesłuchać świadków, którzy nie stawili się w piątek. Być może już wtedy dojdzie do zamknięcia procesu i rozpoczęcia mów końcowych.

61-letni Jan Lesiak twardo nie przyznaje się do winy. Grożą mu trzy lata więzienia. Jest on jedynym oskarżonym w sprawie inwigilacji przez UOP w latach 1991-1997 polityków opozycyjnych wobec prezydenta Lecha Wałęsy i premier Hanny Suchockiej.

Prokuratura zarzuca Lesiakowi przekroczenie uprawnień, m.in. przez stosowanie "technik operacyjnych" (podsłuchów) i "źródeł osobowych" (agentury) wobec legalnych ugrupowań. Wśród tych ugrupowań było ówczesne Porozumienie Centrum braci Kaczyńskich.

Premier Jarosław Kaczyński, zeznając w procesie Lesiaka, ocenił, że Wałęsa ponosi odpowiedzialność za inwigilację opozycji, a Wachowski mógł "nadawać temu dynamikę". To zeznania "tak chore, jak chorzy są Kaczyńscy" - ripostował poza sądem Wałęsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj