Na kilka dni przed swoją śmiercią generał Marek Papała chciał rozmawiać z Leszkiem Millerem i Januszem Tomaszewskim. Miał powiedzieć politykom, co wie o przestępcach na kierowniczych stanowiskach w Komendzie Głównej Policji. Takie zeznania miał złożyć nowy świadek śledztwa w sprawie morderstwa szefa policji.
Papała z politykami się nie spotkał, a kilka dni później już nie żył - wiąże te fakty "Nasz Dziennik". Gazeta twierdzi, że opowiedział o tym prokuratorom w czwartek nowy świadek w śledztwie. Miał też zeznać, że usunięciem Papały mogli być zainteresowani jego znajomi: Roman Kurnik i Józef Sasin, którzy obawiali się ujawnienia posiadanych przez niego informacji.
Według dziennika, nowy świadek jest dla prowadzących dochodzenie istotny, ponieważ miał - jak sądzą śledczy - kontakt z podejrzanym o zlecenie zabójstwa Edwardem Mazurem.
Prokuratura Apelacyjna w Warszawie nie potwierdza tych informacji, ale także im nie zaprzecza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|