Według "Gazety Polskiej", Bronisław Komorowski - jako szef MON - podjął decyzję o rezygnacji z terenów należących do armii. Chodzi o część gruntów warszawskiego szpitala MON przy ul. Szaserów. Kupiła je spółka powiązana z żoną byłego prezydenta Jolantą Kwaśniewską.

Gazeta twierdzi, że transakcji tej przeciwny był Sztab Generalny Wojska Polskiego i władze szpitala. Mimo to teren oddano agencji Mienia Wojskowego, a ta wniosła go do spółki wspólnie z prywatną firmą Euro-Medical. Na tym terenie miała powstać klinika radioterapii.

Tymczasem Komorowski tłumaczy się, że decyzję o przekazaniu AMW gruntu należącego do szpitala podjął nie on, tylko jego poprzednik Janusz Onyszkiewicz. Przyznał, że do niego zwrócono się z prośbą o unieważnienie decyzji Onyszkiewicza, natomiast - jak dodał Komorowski - "unieważnienie decyzji ministra obrony narodowej przez jego następcę musi mieć jakieś twarde podstawy".