"Poseł Gosiewski bił się w pierś, ale jego oczy mówiły co innego" - opowiada Lepper. Co na to premier? Zarzutów wysłuchał, ale stwierdził, że najpierw musi zapoznać się z faktami. Dopiero wtedy będzie podejmował jakiekolwiek decyzje w sprawie Gosiewskiego.

Ale to nie był jedyny temat spotkania premiera z posłami Samoobrony. Była też mowa o "niepełnej" realizacji programu koalicji. "Samoobrona ma zbyt mało stanowisk w administracji rządowej" - wytykali premierowi posłowie partii Leppera. Kaczyńskiemu mają też za złe, że parlamentarzyści zbyt wolno pracują nad projektami ustaw autorstwa Samoobrony i to z winy PiS.

"Klub uważa, że nasze projekty za długo zalegają u marszałka Sejmu. Tak być nie powinno" - twierdzi Lepper.

Mimo wielu zastrzeżeń do PiS, które usłyszał premier, Kaczyński jest zadowolony ze spotkania. "Koalicja jest silniejsza niż jeszcze godzinę temu" - powiedział premier.