Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepper znów nie przyszedł na rozprawę

13 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dzisiejsza wymówka jest wiarygodna - Andrzej Lepper i dwaj posłowie nie mogli przyjść na rozprawę, bo będą dziś głosować w sprawie zmian w konstytucji. Ale sędzia - prowadzący proces o wysypywanie zboża na tory w 2002 roku - nie wytrzymał. Odraczając proces, zaapelował do premiera Kaczyńskiego, by ten skłonił Leppera do pojawienia się w sądzie.

"Pan wicepremier Lepper mając decydować miedzy Temidą a sumieniem, wybrał sumienie" - usprawiedliwiała nieobecność szefa Samoobrony jego obrońca Róża Żarska. Dziś w Sejmie posłowie głosują nad zmianami w konstytucji.

Sędzia musiał te tłumaczenia uznać. Odroczył więc rozprawę, ale poprosił premiera o zdyscyplinowanie zastępcy. Z podobną prośbą zwrócił się do marszałka Sejmu Marka Jurka w sprawie dwóch oskarżonych posłów - Krzysztofa Filipka i Alfreda Budnera. Proces w sprawie wysypywania zboża ruszy dopiero na początku czerwca.

Nie jest to oczywiście pewne. Sąd już trzeci raz musiał przesunąć termin rozpoczęcia procesu. Ostatnim razem w lutym. Wtedy Lepper nie mógł pojawić się na sali rozpraw, bo - jak tłumaczył -, miał pilne spotkanie z rolniczymi związkami i inspekcją weterynaryjną.

Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed pięciu lat. Zboże, które oskarżeni wysypali w czerwcu 2002 roku na tory w stolicy, przyjechało koleją do Polski z Niemiec. Sprowadziła je firma Zbigniewa Komorowskiego z PSL. Andrzej Lepper twierdził, że zboże jest skażone środkiem o nazwie nitrofen. Dlatego, wraz z ówczesnymi partyjnymi kolegami, dostał się do wagonów, otworzył je i wysypał ziarno. Już w śledztwie okazało się jednak, że zboże było czyste.

Według prokuratury, którą o przestępstwie zawiadomiły polskie koleje, akcja Samoobrony kosztowała firmę Komorowskiego 5 tys. złotych. Zniszczono wtedy 1,2 tony zboża, a zanieczyszczono 24 tony.

Lepper przegrał już jeden proces w tej sprawie - cywilny ze Zbigniewem Komorowskim. Sąd kazał mu wtedy przeprosić za słowa o skażeniu sprowadzanego zboża. Do tej pory szef Samoobrony tego nie zrobił.

Z całej oskarżonej trójki do Samoobrony należą w tej chwili wicepremier Andrzej Lepper i minister w kancelarii premiera, Krzysztof Filipek. Alfred Budner odszedł z partii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj