Żaden z krajów NATO nie zgłosił sprzeciwu, ani wątpliwości co do amerykańskich planów budowy tarczy. Ale wszyscy są zgodni, że system antyrakietowy powinien chronić wszystkich członków Sojuszu - nie tylko USA. I Waszyngton wszystkim krajom powinien dać gwarancje bezpieczeństwa.
Dodatkowo USA mają informować o wszelkich postępach budowy tarczy na forum NATO. "Jednak Sojusz nie będzie ingerować w negocjacje USA z Polską i Czechami, gdzie tarcza powstanie" - informują przedstawiciele NATO. I dodają, że spotkanie w Brukseli to dopiero początek konsultacji w sprawie tarczy antyrakietowej. Następne rozmowy odbędą się w przyszłym tygodniu w Oslo.
A polsko-amerykańskie rozmowy o umieszczeniu w naszym kraju elementów tarczy antyrakietowej już się rozpoczęły. Do Warszawy przyjechali wczoraj przedstawiciele rządu i wojska USA. Przekonują Polaków, by w naszym kraju stanęły wyrzutnie rakiet przechwytujących. Amerykanie negocjują też z Czechami. Tam ma powstać stacja radarowa, która będzie wykrywać rakiety wystrzelone przez kraje wrogo nastawione do USA.