Dziennik Gazeta Prawana logo

Ludwik Dorn to zaufany człowiek Kaczyńskiego

13 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzeci bliźniak - tak często nazywa się Ludwika Dorna. A to dlatego, że to jeden z najbardziej zaufanych ludzi braci Kaczyńskich. Dorn po raz pierwszy został posłem w 1997 r., gdy startował z list Akcji Wyborczej Solidarność. Wcześniej był założycielem Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, a razem z Jarosławem Kaczyńskim zakładał Porozumienie Centrum i PiS. Teraz może zostać marszałkiem Sejmu.

Ale swoją polityczną działalność Dorn rozpoczął 27 lat temu, gdy w wieku 26 lat wstąpił do NSZZ "Solidarność" oraz organizacji "Wolność-Sprawiedliwość-Niepodległość". Do końca lat 80. współpracował z Antonim Macierewiczem. Razem z nim założył Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe. Ale opuścił ZChN po czterech tygodniach, bo nie mógł znieść środowiska Henryka Goryszewskiego.

W Kancelarii Prezydenta
Z obecnym premierem Dorn zaczął współpracować na początku lat 90. Wtedy z Kaczyńskim założył Porozumienie Centrum i wspierał Lecha Wałęsy w wyborach prezydenckich. Po zwycięstwie Wałęsy został zatrudniony w Kancelarii Prezydenta (szefem został Jarosław Kaczyński) na stanowisku kierownika Zespołu Analiz.

Odszedł z Kancelarii wraz z innymi urzędnikami wywodzącymi się ze środowiska PC po konflikcie braci Kaczyńskich z Wałęsą.

Dorn posłem
W wyborach parlamentarnych w 1997, jako członek PC, został wybrany z listy Akcji Wyborczej Solidarność do Sejmu III kadencji. I wtedy po raz pierwszy został posłem. Opuścił jednak Klub Parlamentarny AWS w proteście przeciwko powierzeniu stanowiska Ministra Sprawiedliwości Hannie Suchockiej, której zarzucał inwigilowanie środowiska PC w okresie gdy była premierem (1992-1993).

Dorn nie wziął udziału w zjednoczeniu PC z Partią Chrześcijańskich Demokratów w 1998 i wraz z grupą innych działaczy kontynuował działalność pod dawną nazwą. Jednocześnie był posłem niezależnym.

Minister i wicepremier
W 2001 roku zakładał Prawo i Sprawiedliwość (został wiceprezesem partii). Rok później został przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS. Pełnił tę funkcję do końca kadencji.

W kolejnych wyborach parlamentarnych, dwa lata temu, po raz trzeci został posłem. A w październiku 2005 roku objął tekę ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.

W lutym Dorn z niejasnych powodów podał się do dymisji z funkcji szefa MSWiA. Tłumaczył, że chodziło o rozbieżność zdań z premierem Jarosławem Kaczyńskim w ważnej sprawie związanej z funkcjonowaniem resortu. Premier przyjął dymisję, ale pozostawił jednocześnie Dorna na funkcji wicepremiera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj