Ale swoją polityczną działalność Dorn rozpoczął 27 lat temu, gdy w wieku 26 lat wstąpił do NSZZ "Solidarność" oraz organizacji "Wolność-Sprawiedliwość-Niepodległość". Do końca lat 80. współpracował z Antonim Macierewiczem. Razem z nim założył Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe. Ale opuścił ZChN po czterech tygodniach, bo nie mógł znieść środowiska Henryka Goryszewskiego.

W Kancelarii Prezydenta

Z obecnym premierem Dorn zaczął współpracować na początku lat 90. Wtedy z Kaczyńskim założył Porozumienie Centrum i wspierał Lecha Wałęsy w wyborach prezydenckich. Po zwycięstwie Wałęsy został zatrudniony w Kancelarii Prezydenta (szefem został Jarosław Kaczyński) na stanowisku kierownika Zespołu Analiz.


Odszedł z Kancelarii wraz z innymi urzędnikami wywodzącymi się ze środowiska PC po konflikcie braci Kaczyńskich z Wałęsą.

Dorn posłem
W wyborach parlamentarnych w 1997, jako członek PC, został wybrany z listy Akcji Wyborczej Solidarność do Sejmu III kadencji. I wtedy po raz pierwszy został posłem. Opuścił jednak Klub Parlamentarny AWS w proteście przeciwko powierzeniu stanowiska Ministra Sprawiedliwości Hannie Suchockiej, której zarzucał inwigilowanie środowiska PC w okresie gdy była premierem (1992-1993).

Dorn nie wziął udziału w zjednoczeniu PC z Partią Chrześcijańskich Demokratów w 1998 i wraz z grupą innych działaczy kontynuował działalność pod dawną nazwą. Jednocześnie był posłem niezależnym.

Minister i wicepremier
W 2001 roku zakładał Prawo i Sprawiedliwość (został wiceprezesem partii). Rok później został przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS. Pełnił tę funkcję do końca kadencji.

W kolejnych wyborach parlamentarnych, dwa lata temu, po raz trzeci został posłem. A w październiku 2005 roku objął tekę ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.

W lutym Dorn z niejasnych powodów podał się do dymisji z funkcji szefa MSWiA. Tłumaczył, że chodziło o rozbieżność zdań z premierem Jarosławem Kaczyńskim w ważnej sprawie związanej z funkcjonowaniem resortu. Premier przyjął dymisję, ale pozostawił jednocześnie Dorna na funkcji wicepremiera.