Dziennik Gazeta Prawana logo

Były minister chciał, by tor wyścigów zbankrutował?

13 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura postawiła zarzuty byłemu ministrowi skarbu Wiesławowi Kaczmarkowi za to, że doprowadził do bankructwa spółkę Służewiec-Tory Wyścigów Konnych - podaje "Wprost". Według śledczych, Kaczmarek - wraz z innymi urzędnikami ministerstwa skarbu - chciał dzięki temu sprzedać za grosze państwową spółkę prywatnemu inwestorowi.

"Zarzuty w tej sprawie prokuratura stawia mi lawinowo. Ostatnio dowiedziałem się, że na poczet przyszłej kary ma zostać zajęty mój samochód" - mówi "Wprost" Kaczmarek. Oprócz niego zarzuty usłyszało jeszcze pięciu byłych urzędników ministerstwa skarbu państwa

Zdaniem śledczych, celowo obniżyli oni wartość państwowej spółki Służewiec - Tory Wyścigów Konnych. Po co? By doprowadzić ją do upadłości, a potem sprzedać za grosze prywatnemu inwestorowi. Państwo straciło w ten sposób 47 mln złotych - nie mają wątpliwości prokuratorzy.

A sprawa służewieckiego toru to nie jedyne kłopoty Kaczmarka z prokuraturą. Wcześniej śledczy postawili mu zarzuty w sprawie budowy Laboratorium Frakcjonowania Osocza w Mielcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj