Dziennik Gazeta Prawana logo

Awans Gosiewskiego tylko na papierze?

13 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Awans Przemysława Gosiewskiego na wicepremiera jest tylko na papierze, bo nie przejmie on kompetencji swojego poprzednika Ludwika Dorna - twierdzi tygodnik "Wprost". Jedyne co Gosiewski ma robić, to prowadzenie obrad rządu. Bo premier tego nie lubi.

Jak pisze "Wprost", mniej więcej co drugą, trzecią radę ministrów prowadzi wicepremier. Jarosław Kaczyński nie lubi tego bowiem robić, a poza tym często jest w rozjazdach. Po odejściu Dorna obrady prowadziliby więc Lepper lub Giertych. "Premier tego nie chciał i dlatego sięgnął po Przemka" - mówi bliski współpracownik premiera.

Kto zatem przejmie zadania Dorna, który odpowiadał w rządzie za informatyzację kraju i nadzór nad ubezpieczeniami społecznymi? Według "Wprost" , będzie to szef kancelarii premiera Mariusz Błaszczak lub jego zastępca Jacek Kościelniak. Dorn jako wicepremier był także przewodniczącym kolegium ds. służb specjalnych. Tę funkcję miałby objąć Zbigniew Wassermann.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj