Dziennik Gazeta Prawana logo

LPR: Zakazać podkoszulek z logo marihuany!

13 października 2007, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikt nie założy już koszulki z liściem marihuany. Zakazane będą też breloki, torby i inne gadżety z tym logo. Niepokorni mogą iść nawet do więzienia za promocję narkomanii. To plan LPR, która chce też zakazać sprzedaży nasion konopi. Bo dziś można nimi handlować, ale - podobnie jak w przypadku nasion maku - nie można ich sadzić bez zezwolenia.

Ligi Polskich Rodzin przekonuje, że martwi się statystykami dotyczącymi narkomanii w Polsce. Liga uważa, że polska młodzież pali marihuanę, bo traktuje ją jak papierosy. Ta beztroska bierze się - według polityków LPR - z mody na naszywki i naklejki przedstawiające pięciolistną gałązkę konopi. To dlatego chcą zakazać produkcji i sprzedaży gadżetów z tym emblematem. Szczególnie karani mieliby być producenci.

"Przewidujemy karę do roku więzienia dla producentów, którzy wykorzystują i rozpowszechniają w ten sposób logo marihuany" - mówi poseł LPR Przemysław Andrejuk.

Liga chce też dać do ręki pracodawcom nową broń. Mogliby kierować swych podwładnych na tzw. narkotesty, przy najmniejszym podejrzeniu, że są oni pod wpływem zakazanych używek. "Chodzi nie tylko o narkotyki, ale również o silne środki psychotropowe" - zachwala pomysł Andrejuk.

Zakazany w Polsce miałby być również obrót nasionami konopi. Liga twierdzi, że policja jest dziś bezsilna wobec dilerów, którzy bezkarnie handlują nasionami. "Ten projekt zasypuje dziurę prawną i daje oręż służbom śledczym" - kontynuuje Andrejuk.

Ważną propozycją jest też pomysł karania właścicieli pubów i dyskotek, którzy tolerują u siebie dilerów. Liga proponuje, by każdemu właścicielowi lokalu, któremu policja udowodni przymykanie oka na handel narkotykami, zabierać licencję. W przypadkach, gdyby właściciel nawet pomagał dilerom, zakazywano by mu prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej przez dwa lata.

Swoje propozycje LPR zawarła w projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz w projekcie nowelizacji kodeksu pracy. Chce, by jej pomysł poparły wszystkie partie koalicyjne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj