To będzie porażające - zapewnia Andrzej Lepper. Co takiego? "Jutro ujawnię źródło przecieku w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa" - wyjaśnia szef Samoobrony. Nie chce jednak dziś zdradzić, czy przed prowokacją śledczych ostrzegł go zdymisjonowany szef MSWiA Janusz Kaczmarek.
Lider Samoobrony jeszcze leży w warszawskim Szpitalu Bródnowskim po operacji, ale nie oznacza to, że zrobił sobie przerwę od polityki. Bacznie śledził ostatnie dymisje w MSWiA, CBŚ oraz policji i postanowił, że sam dorzuci swoje trzy grosze do tej sprawy.
"Jutro ujawnię, kto był źródłem przecieku" - mówi w TVN24 szef Samoobrony. I zapowiada, że te informacje wywołają wstrząs. Czy wskaże na Kaczmarka, czy Gosiewskiego, o którym wspominał tuż po zdymisjonowaniu, a może na kogoś jeszcze innego?
Lepper zdradza jedynie, że ma to związek z odwołaniem Kaczmarka i dodaje: "Jutro będzie wszystko wiadomo".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|