Eksperci i biznesmeni ostro krytykowali Tomasza Kaczmarka, czyli słynnego agenta Tomka za jego sprawy finansowe. Zarzucali mu, że bierze policyjną emeryturę, a do tego będzie jeszcze dostawał pieniądze z Sejmu.
"Zawiesiłem pobieranie emerytury na okres sprawowania mandatu posła" - mówi niezależnej.pl Tomasz Kaczmarek. To efekt krytyki ludzi z Lewiatana, czy ekspertów emerytalnych. Oskarżali oni byłego agenta CBA, że nie dość, że pobiera emeryturę policyjną, to jeszcze dostawać będzie pełne uposażenie poselskie.
Niezalezna.pl przypomina też, że w obecnym rządzie byli ludzie, jak Adam Rapacki, którzy dostawali pensje ministerialne, a ze swych emerytur nie musieli rezygnować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło niezalezna.pl
Powiązane
Zobacz
|