Dziennik Gazeta Prawana logo

Mucha zatrudniła znajomego od salonów fryzjerskich. I tłumaczy się

2 lutego 2012, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister Joanna Mucha
Minister Joanna Mucha/AKPA
Minister sportu Joanna Mucha odwiedziła Gdańsk, ale dziennikarze nie chcieli jej pytać o sprawy związane z Euro 2012. Zasypali ją lawiną pytań o osobę jej znajomego Marka Wieczorka, którego minister zatrudniła na stanowisku wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu.

- próbowała uciąć temat Joanna Mucha. Istotnie na blogu minister sportu zamieściła odpowiedź dla redaktora "Wprost", który sprawę opisał. Przyznaje w niej m.in., że korzystała z usług firmy Marka Wieczorka, który jest właścicielem salonu fryzjerskiego w Lublinie

- napisała minister na blogu.

Dziennikarze na konferencji prasowej nie odpuszczali i dalej drążyli temat.

>>>Nowy wicedyrektor w COS. W jego salonach czesała się minister

- tłumaczyła Joanna Mucha.

Jednocześnie dodała, że nie było potrzeby i obowiązku przeprowadzania konkursu na to stanowisko.   - zachęcała minister.

- stwierdziła Joanna Mucha i po raz kolejny dodała, że poszukiwała osoby z .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj